top of page
  • Agnieszka Kaźmierczak

Rodzinna, zimowa sesja zdjęciowa. Jakie są jej zalety?



Jedną z najważniejszych wartości dla mnie jest pielęgnowanie relacji z najbliższymi. Czas z nimi, rozmowa, tworzenie wspomnień. Owszem, praca jest ważna, ale nie najważniejsza. Ponad nią są ludzie - ci bliscy Twojemu sercu.


Cenny czas


Wiem, jak trudno jest w dzisiejszych czasach zagospodarować godzinę w ciągu dnia, by poświęcić ją tylko najbliższym - gdy kalendarz i telefon idą w odstawkę. To godzina tylko dla was. Na rozmowę, przytulanie, na bliskość i zabawę.



Takie też są moje zimowe sesje z waszym udziałem - są bezcennym czasem wspólnym, czasem tylko dla was. Czasem, kiedy tworzą się wspomnienia, czasem poświęconym na zabawę, bieganie pośród choinek, na przytulanie. Kiedy nikt wam nie przeszkadza - szef nie dzwoni, nie odbieracie maili, SMSów.


Zdarzało mi się, że na sesji między partnerami topniały lody, kiedy uśmiechali się do siebie po raz pierwszy od dłuższego czasu, kiedy przypominali sobie, jak to jest się przytulać. To wartość dodana o której się nie mówi i nie myśli - że takie cuda mogą się zadziać.


Wiele rodzin, które przyjeżdżało do mnie z małymi dziećmi pisało do mnie jeszcze z samochodu, że "młoda/młody zasnął od razu po usadzeniu go/jej w foteliku". To tylko pokazuje, jak wiele emocji, zabawy i najróżniejszych bodźców jest na naszym spotkaniu.



Samo powiedzenie "przyjdź na sesję" może odbić się od ściany. Nie przekona was. Co sprawia, że moje są wyjątkowe? Cóż, mają w sobie to, co wymieniam powyżej. I to jest kwintesencja naszych spotkań. To coś znacznie więcej, niż tylko pozowanie.


Zobacz więcej:



Dziękuję za lekturę! Pamiętaj, aby zaobserwować mnie na:



Postaw wirtualną kawę i wspomóż wydanie kolejnej książki



Comments


bottom of page