Najcieplejsze Miejsce na Ziemi, festiwal reggae 2026 [ZDJĘCIA, WIDEO]
- Agnieszka Kaźmierczak

- 23 lip
- 1 minut(y) czytania

Najcieplejsze Miejsce na Ziemi, festiwal reggae. Wodzisław Śląski 2026.
Aż trudno w to uwierzyć, ale był to już mój dziesiąty festiwal reggae w roli fotografa. Nie opuściłam nawet pandemicznej edycji, która odbywała się wyłącznie online. Doskonale pamiętam ten specyficzny czas – do Wodzisławskiego Centrum Kultury wpuszczano zaledwie jedną osobę z każdej redakcji i to tylko na trzy pierwsze utwory. Widok artystów grających do pustych rzędów krzeseł, w obecności jedynie kamer, wydawał się wręcz surrealistyczny.
Od kilku lat festiwal odbywa się na stadionie w Wodzisławiu Śląskim. To miejsce ma swój urok, jednak jego atmosfera jest zupełnie inna niż ta, którą pamiętam z czasów koncertów w Parku Miejskim, w muszli koncertowej, której dziś już nie ma.
Z perspektywy fotografa najbardziej brakuje mi klimatu dawnego pola namiotowego. To właśnie ono sprawiało, że festiwal żył nie tylko podczas koncertów, ale przez cały weekend. Przyciągało uczestników z najdalszych zakątków Polski, tworząc wyjątkową społeczność i niepowtarzalną atmosferę. Dziś, odkąd pole namiotowe zniknęło, wyraźnie widać, że festiwalowiczów jest mniej. Tęsknię również za sztucznie usypaną plażą, dwudniową formułą wydarzenia oraz tym charakterystycznym wakacyjnym klimatem, który wyróżniał tę imprezę na tle wielu innych.
Festiwal przez lata bardzo się zmienił i obserwując go zza obiektywu, widzę to szczególnie wyraźnie. Nadal cieszę się, że odbywa się w Wodzisławiu i wciąż potrafi przyciągnąć świetnych artystów oraz wiernych fanów. Jednocześnie nie da się ukryć, że z sentymentem wracam myślami do jego dawnych edycji – tych, które miały w sobie coś niepowtarzalnego.
Zobacz galerię zdjęć z festiwalu reggae 2026:
Zobacz film z festiwalu reggae:
Dziękuję za lekturę! Pamiętaj, aby zaobserwować mnie na:




Komentarze