top of page
  • Agnieszka Kaźmierczak

RELAKS dla duszy i ciała. Balijski masaż olejkami



Gabinet fizjo a gabinet masażu. Czym to się różni?


Porównanie tych dwóch miejsc mam w zasadzie z pierwszej ręki, jako żona fizjoterapeuty. Mój mąż również wykonuje masaż, lecz ten różni się znacząco od tego, co możemy zastać w gabinecie masażu relaksacyjnego. Przede wszystkim techniki wykorzystywane przez fizjoterapeutów mają na celu pomóc ci w bólu, pomóc na drodze ku odzyskaniu sprawności i najzwyczajniej w świecie - "naprawić cię" :) Wizyty bywają bolesne, ale skuteczne. Fizjo skupia się zazwyczaj na jednej partii ciała, która jest dla nas problematyczna. Z kolei masażystka skupia się - zazwyczaj - na całym ciele, techniki masażu są nieco inne, przyjemniejsze, lżejsze i skierowane na relaks i rozluźnienie.


Kolejną różnicą jest samo miejsce. Gabinet fizjo różni się wyglądem od gabinetu masażu, w którym panuje przede wszystkim klimat (zaciemnienie, relaksacyjna muzyka w tle, niektórzy palą też kadzidła i mają małe fontanny). W gabinecie fizjo palmy, lilii i figurki Buddy raczej nie uświadczysz, raczej drabinki, sprzęt do ćwiczeń i te sprawy.


Kiedy klimat ma znaczenie


Jeśli chodzi o relaks i rozluźnienie, dla mnie klimat danego miejsca ma ogromne znaczenie. Jako osoba, która lubi doświadczać (czuć zapach, widzieć coś, dotknąć, słyszeć), zaciemnione pomieszczenie, delikatna muzyka w tle, zapach, wrażenia wizualne i to, czy jest cicho i spokojnie i zza ściany nie dobiegają do mnie żadne inne rozpraszające dźwięki ma wpływ na to, w jak dużym stopniu będzie to udana wizyta. Jeśli jadę się zrelaksować, to wszystkie te czynniki muszą zagrać. Nie pogardzę nawet dźwiękiem spływającej wody.


Od czego zacząć?


Swoją przygodę z gabinetami masażu rozpoczęłam od masażu klasycznego, by w ogóle przekonać się, jak to jest i czy mi to odpowiada. Szymon skusił się na masaż sportowy, nieco bardziej dający w kość, ale on nie za bardzo lubi smyranie ;) Ja z kolei takie smyranie z lekkim naciskiem lubię bardzo, bo moja skóra i mięśnie reagują inaczej niż jego. Dla mnie wielkim odkryciem stał się masaż balijski olejkami. Masaż relaksacyjny ciepłym olejkiem na całe ciało. Mmmm... Uwielbiam.


Masaż ten przede wszystkim poprawia krążenie krwi, naszą jakość snu, zmniejsza napięcie, wspiera proces oczyszczania organizmu, poprawia pracę układu odpornościowego itd. To także czas dla nas spędzony w ciszy, spokoju, z dala od ekranów i telefonów. Z takiego miejsca, kojącego wszystkie nerwy nie chce się wychodzić. Powtórzę się - dlatego tak istotny jest klimat. I co jak co, ale jeśli coś ma pozytywny wpływ na nasze zdrowie i poprawia nasze samopoczucie - to zawsze są dobrze wydane pieniądze.



Zdjęcia powstały w gabinecie masażu w Vivi Massage w Żorach. Z ich usług korzystałam już kilka razy. Z paniami, które tam pracują najlepiej dogadywać się w języku angielskim, wizyty należy umawiać wcześniej, można telefonicznie. Po każdym masażu czeka na nas ciepła herbata lub woda.



A jeśli chcecie porównania, to zapraszam was tutaj: Foto Stories: Metamorfoza gabinetu fizjo Szymona Tak wygląda gabinet fizjo mojego męża, w urządzaniu którego miałam swój wkład. Bo choć to gabinet w którym dużo jest ćwiczeń, to nadal to jak on wygląda dla mnie również ma znaczenie ;)


Ten post nie jest reklamą. Napisałam go z własnego doświadczenia chcąc podzielić się zaletami masażu relaksacyjnego.


Dziękuję za lekturę! Pamiętaj, aby zaobserwować mnie na:



Postaw wirtualną kawę i wspomóż wydanie kolejnej książki



bottom of page